BRYNÓW mieszkanie

  • AUTORZY:

    Bogna Polańska,
    Roma Skuza

  • INWESTOR:
    prywatny

    DATA REALIZACJI:
    2017

  • POWIERZCHNIA:
    121,37m2

    LOKALIZACJA:
    Brynów, Katowice

  • WSPÓŁPRACA:

    Wietrzne Pole,
    Milena Michałowska
    – autorka obrazów

Inwestorzy już od dawna mieszkali w zaprojektowanym przez nas na nowo mieszkaniu w Katowicach. W ich życiu zaszły jednak duże zmiany. Dzieci dorosły i wyprowadziły się, pozostawiając tym samym dwa wolne pomieszczenia w mieszkaniu do wyremontowania i zaprojektowania od nowa. Fakt ten stał się inspiracją do przeorganizowania całej przestrzeni i przeprowadzenia sporego remontu w katowickim mieszkaniu.

Klientka od zawsze marzyła o przestronnej kuchni. Uwielbia gotować i zapraszać znajomych do wspólnego przyrządzania potraw, dlatego też zdecydowaliśmy się na powiększenie kuchni. Dzięki temu zabiegowi można było wprowadzić wiele funkcjonalnych rozwiązań a sama kuchnia ‘otworzyła się’ na salon stając się jego integralną częścią.

Członkowie rodziny są fanami dobrego wina, stąd dodatkowym wymogiem było zaprojektowanie w mieszkaniu miejsca do wyeksponowania ich ulubionego trunku, co stanowiło dodatkowe wyzwanie dla architekta wnętrz.
Inwestorom zależało na wykorzystaniu w przestrzeni antycznych mebli i dodatków, które Pani domu kolekcjonuje przy jednoczesnym nadaniu wnętrzu świeżości i nowoczesności.

Antyczne akcenty postanowiliśmy skontrastować z jasnymi barwami dając tym samym tło dla mebli, a także wprowadzić surowy materiał jakim jest beton w postaci opraw oświetleniowych i ściany. Projekt wnętrza mieszkania na katowickim Brynowie, dzięki budownictwu z wielkiej płyty pozwolił na odsłonięcie oryginalnej konstrukcji, co nadało wnętrzu swoisty charakter. Salon kąpielowy i łazienka dla gości utrzymane są w białej kolorystyce dzięki czemu cała uwaga skupiona jest na dużych przepięknych antycznych lustrach. Podłoga całego mieszkania to jednolita płaszczyzna z drewna, która dodatkowo spaja wyremontowane zgodnie z naszym założeniem projektowym wnętrze.

fot. Radosław Kaźmierczak